Jeśli poważnie podchodzisz do biznesu czy stricte e-biznesu, nie możesz mieć skrzynki mailowej:
Pamiętaj, że idealna skrzynka mailowa to imie@nazwisko.pl. Jeśli tylko masz taką możliwość – musisz mieć właśnie taką skrzynkę. W drugiej kolejności – że tak powiem – jest imie@domena-firmowa.pl lub np. kontakt@domena-firmowa.pl czy bok@domena-firmowa.pl (nie polecam "bok" – nie każdy wie, że chodzi Ci o Biuro Obsługi Klienta).
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby kilka osób korzystało z tej samej domeny (np. mój brat – piotr@krzyworaczka.pl).
Poza tym, warto mieć aliasy pocztowe do różnych zadań. Ja mam np. pozycja@krzywy.pl czy domeny@krzywy.pl.
Powyższe zasady odnoszą się do małych ebiznesów i biznesów, często jednoosobowych. W przypadku większych firm jest podobnie, z kilkoma różnicami:
Jeśli już jesteśmy w tematyce adresów mailowych, wychodzi tutaj kolejna słabość domen z ogonkami (IDN). Dlaczego? Bo w adresie mailowym nie możesz mieć napisz@cóżzadomena.pl. A jeśli promujesz domenę IDN, część osób (wbrew pozorom – nie tylko tych niewyedukowanych internetowo!) może próbować wysyłać maile właśnie na adres z ogonkami. M.in. dlatego domena www.krzyworączka.pl jest mi niepotrzebna (jest to moja "domena e-mailowa"). Zwolennicy IDNów nie zgodzą się ze mną. Cóż, nawet jeden z nich zarejestrował www.krzyworączka.pl…